Tag: wychowanie

DZIEŃ BABCI

DZIEŃ BABCI

Co otrzymaliśmy najcenniejszego od naszych babć? Co chcielibyśmy dać naszym wnukom? Tak jak my, te dzieci spotkają się z krytyką, wyśmiewaniem, porównywaniem z innymi, z nieakceptacją dla indywidualności i badania otaczającego świata, do czego popycha ciekawość. Będą się wbrew potrzebom i fizjologii dostosowywać się do 

Co rysunek dziecka mówi o nim psychoterapeucie cz. 2?

Co rysunek dziecka mówi o nim psychoterapeucie cz. 2?

Rozmowa w oparciu o książkę „Rysunek w psychoterapii” autorstwa Geralda D. Ostera i Patricii Gould. Źródło: Radio Gdańsk

W rodzinie niczym w dżungli. O schematach przetrwania na swoich zasadach

W rodzinie niczym w dżungli. O schematach przetrwania na swoich zasadach

 

Źródło: https://m.radiogdansk.pl/audycje-rg/ksiazki-ktore-pomagaja-zyc/item/93076-w-rodzinie-niczym-w-dzungli-o-schematach-przetrwania-na-swoich-zasadach?autoplay=true

SIŁA SŁÓW

SIŁA SŁÓW

Słowa mają potężną siłę. Za ich pomocą możemy porozumiewać się z drugim człowiekiem, opisywać swoje uczucia, przedmioty, sytuacje. Mówiąc dobre rzeczy, możemy sprawić komuś przyjemność, ale zdarza się, że nagle zaczynamy używać złych słów, którymi ranimy wszystkich dookoła. Dlaczego tak się dzieje i dlaczego warto używać 

Tajemnice i sekrety młodych ludzi. Co skrywa w sobie dzisiejsza młodzież?

Tajemnice i sekrety młodych ludzi. Co skrywa w sobie dzisiejsza młodzież?

Sekrety mają różny kaliber ważności. Niekiedy dotyczą drobnych codziennych wydarzeń, inne – poważnych życiowych problemów. Niekiedy młodzi ludzie, lojalni wobec swojej rodziny, dźwigają cudze ciężary, cierpią, nie zdając sobie sprawy, że w ich sytuacji można zmienić na lepsze. Zamiast cieszyć się młodością, bawić się i rozwijać – starają się uporać z czymś, co przekracza ich siły i możliwości. Milczą i cierpią.

Tajemnice pod lupą

Dlaczego nie mówimy o swoich problemach?

Czy należy dzielić się tajemnicami?

Czy krytyka mobilizuje?

Na te i wiele innych pytań w audycji Hanny Wilczyńskiej-Toczko w Radiu Gdańsk odpowiadała autorką ,,Tajemnic pod lupą” dr Elżbietą Zubrzycka. Jesteśmy ciekawi, czy podzielacie zdanie słuchaczy audycji ,,Nocne rozmowy”, że książka ta powinna być czytana na lekcjach wychowawczych?

Źródło: https://radiogdansk.pl/audycje-rg/nocne-rozmowy/item/75349-tajemnice-i-sekrety-mlodych-ludzi-co-skrywa-w-sobie-dzisiejsza-mlodziez/75349-tajemnice-i-sekrety-mlodych-ludzi-co-skrywa-w-sobie-dzisiejsza-mlodziez

FILIP, LIS I MAGIA SŁÓW

FILIP, LIS I MAGIA SŁÓW

Zajączki stają się coraz bardziej samodzielne i rodzice postanawiają nauczyć je gry w JA JESTEM licząc, że dobre słowa uchronią dzieci przed złym światem. Pewnego dnia Filip znika w Wielkim Lesie. Nikt nie wie, że wpadł w pułapkę i stanął w oko w oko ze swoim największym wrogiem – lisem. Jak poradzi obie w tej sytuacji? Czy ktoś mu pomoże, a może wiara we własne możliwości wynikająca z magii dobrych słów okaże się wyjściem z zaistniałej sytuacji?

Kto musi umieć pisać bezbłędnie po polsku?

Kto musi umieć pisać bezbłędnie po polsku?

Już niedługo uczniowie polskich szkół niemal na każdym poziomie swojej nauki przystąpią do egzaminów końcowych. Czy wiecie kto w Polsce musi umieć pisać bezbłędnie i to tylko raz w swoim życiu?

TAJEMNICE POD LUPĄ – ZAPOWIEDŹ KSIĄŻKI

TAJEMNICE POD LUPĄ – ZAPOWIEDŹ KSIĄŻKI

Już niedługo ukaże się moja najnowsza książka o młodzieży i dla młodzieży, ale nie tylko. O czym jest i dlaczego warto po nią sięgnąć dowiecie się po obejrzeniu krótkiej zapowiedzi.

Zapraszam

GDY DOM PRZYPOMINA POLE BITWY.  Okres dorastania – trudny dla rodziców i nastolatków

GDY DOM PRZYPOMINA POLE BITWY. Okres dorastania – trudny dla rodziców i nastolatków

Okres dorastania to czas trudny zarówno dla rodziców, jak i dla nastolatków. Spokojne i szczęśliwe dotąd domy zmieniają się w pola bitew, zaś ich mieszkańcy w walczące ze sobą obozy, bez żadnych widoków na szybki rozejm. Niemal każda prośba czy polecenie ze strony rodziców staje 

TRUDNA PYTANIA – WYWIAD DLA MAMMAZINE

TRUDNA PYTANIA – WYWIAD DLA MAMMAZINE

Elżbieta Zubrzycka założycielka Gdańskiego Wydawnictwa Psychologicznego, autorka książek dla dorosłych i wielu dla dzieci, z których kilka znalazło się na liście lektur obowiązkowych, autorska docenianego przez nauczycieli programu „Bezpieczne Dziecko” MAMMAZINE: Jest Pani autorką programu „Bezpieczne Dziecko” – skąd pomysł na takie działania i jaki jest 

ZA ZASŁONĄ ZŁOŚCI

ZA ZASŁONĄ ZŁOŚCI

 

Za-zaslona-zlosci_okladka przód-merged

 

Złość to wspaniałe potężne uczucie, które zmienia umysł i ciało. Zmuszając nas do działania, może uczynić wiele dobrego, ale też i złego. Złość bywa potrzebna lub niepotrzebna. W tych samych okolicznościach jedni się złoszczą, a inni nie.

Czym jest to spowodowane?
Czy nad złością można zapanować?
Dlaczego niektórzy ludzie są ciągle wściekli i czynią wiele krzywdy sobie i tym, których kochają? Co się ukrywa za tym uczuciem?
Dlaczego nadmiar złości świadczy o bezradności i słabości?
Czy złości się można oduczyć?

Książka adresowana do „zaawansowanych” nastolatków i licealistów. Napisana ciepłym językiem, zilustrowana zabawnymi rysunkami, tabelami i wykresami, proponuje wiele testów, ćwiczeń i gier, mających na celu poznanie i wzmocnienie siebie samego. Odkrycie własnej wartości i szacunku dla siebie i innych. Zarazem wyjaśnia mechanizm powstawania złości i proponuje ciekawe sposoby natychmiastowego i długofalowego  zapanowania nad tym uczuciem.

 

 

PATRONAT

 

RECENZJE

Złość – uczucie obecne w życiu każdego z nas. Każdego bez wyjątku, nie ma bowiem kogoś, kto nigdy tego uczucia nie doświadczył. Ta książka to takie małe studium złości. Rozłożonej na czynniki pierwsze, obnażonej i zanalizowanej z każdej możliwej strony… – Coś na półce

Książka adresowana jest do młodzieży i dorosłych, którzy potrzebują prostego przedstawienia „kulis” złości. Czytając momentami miałam chwilę zawahania od jakiego wieku bedzie dla młodych zrozumiała. Intuicja podpowiada mi, że można spróbować zaproponować ją dzieciom od około 10 roku życia. – Emocje Dziecka

Bierna agresja pozwala uzyskać kontrolę, agresor skłania innych do uległości, nie biorąc pod uwagę ich potrzeb. Agresora cechuje to, że nie chce wziąć odpowiedzialności za swoje uczucia. Jeśli czuje się samotny, powinien szukać przyjaciół w swoim wieku, a nie oczekiwać, że dzieci zapełnią jego życiową pustkę. Powinien też nauczyć się prosić i zostawiać innym przestrzeń do odmowy… – Niedoskonała Mama

Niby wiemy czym jest złość, powstawanie i odczuwanie to inna sprawa. Tak naprawdę to reakcja świadoma i nieświadoma na wszystko co nas może spotkać…- Świat Toli

 

TAJEMNICE POD LUPĄ

TAJEMNICE POD LUPĄ

Fragment książki   Nastolatki wiedzą o rzeczach, o których dorośli częstokroć nie mają pojęcia. Przeżywają swoje młodzieńcze tragedie, którymi chcieliby się podzielić. Wynoszą z domów rodzinnych najróżniejsze doświadczenia i sekrety. Jak mają sobie z nimi radzić? Dzielić się nimi czy nie? Szczególnie, gdy dotyczą krzywdy 

Wychowanie to przekazywanie dobrych emocji

Wychowanie to przekazywanie dobrych emocji

Czy wiecie, co zrobić, aby nasz mózg był szczęśliwy? Jak mądrze wychowywać dzieci? Jak umiejętnie stawiać granice? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w wywiadzie, którego udzieliłam do Twojego Juniora.  Polecam i zapraszam do lektury! Tekst: Twój Junior autor: Agnieszka Mączyńska-Dylis

FILIP, PUSIA I NOWY PRZYJACIEL

FILIP, PUSIA I NOWY PRZYJACIEL

FILIP, PUSIA I NOWY PRZYJACIEL - FRAGMENT

Lato się kończy, ptaki odlatują i nadchodzi piękna jesień… a zarazem okres groźnych polowań. Las staje się niebezpieczny, a życie zajączka jest zagrożone. Czy jego skrzydlata przyjaciółka będzie wiedziała, jak mu pomóc? Pojawia się jeszcze ktoś gotów ratować zajączka, ktoś, po kim nikt by się tego nie spodziewał… Nowy przyjaciel, a wraz z nim – zaskakujące zdarzenia i przygody.

„Filip, Pusia i nowy przyjaciel” to pełna ciepła opowieść o przyjaźni, poświęceniu i wierności. Uczy dzieci, na czym polega współpraca, co to jest równość, skąd bierze się złość i wzajemny szacunek.

Piękne ilustracje wykonane przez Klarę Wicenty odwołują się do świata dziecka, gdzie rzeczywistość (fotografie) przeplata się ze światem wyobraźni (bajkowe rysunki).

Filip i Pusia to bohaterowie dwóch wcześniejszych książek:

„O ZAJĄCZKU FILIPIE, KTÓRY ZE STRACHU DOKONAŁ WIELKICH CZYNÓW”, która od dwóch lat jest lekturą w klasie II szkoły podstawowej (podręcznik MEN), oraz „FILIP I BOCIANY” – fascynującej opowieści o życiu bocianów, najbardziej lubianych ptaków w Polsce.

Ta emanująca ciepłem historia o zwierzętach niesie ze sobą mądre przesłanie i przekazuje dzieciom zasady, które są istotne w codziennym życiu i znacznie ułatwiają nam, ludziom, wspólną egzystencję. 
Książeczka, podobnie jak jej poprzednia część, ma grubą, przyjemną w dotyku oprawkę i efektowną szatę graficzną, napisana jest przystępnym językiem, skierowanym do dzieci i wzbogacona pięknymi ilustracjami, stanowiącymi połączenie zdjęć i rysunków. 
Myślę, że seria książeczek o zajączku Filipie powinna się znaleźć w każdej dziecięcej biblioteczce. Polecam :). – Pani domu bloguje

W tej części poruszone zostały tematy polowań na zwierzęta, obecności człowieka w lesie i tego, ile złego może w nim wyrządzić. Autorka porusza także trudniejsze kwestie, takie jak złość, współzawodnictwo, wyśmiewanie, alkoholizm czy lęki. Wszystko z ogromnym wyczuciem i zrozumieniem młodego czytelnika. Bardzo podoba mi się w nich także wydanie (twarda okładka, dobry papier) i strona graficzna (połączenie fotografii z ilustracją). – Mali czytelnicy

BĘDZIEMY MIELI DRUGIE DZIECKO. Magia serca i miłości

BĘDZIEMY MIELI DRUGIE DZIECKO. Magia serca i miłości

Gdy pierwsze dziecko przychodzi na świat, jedna kieszonka wypełnia się miłością, a kiedy urodzi się drugie, równie silna miłość pojawia się w drugiej kieszonce, przeznaczonej tylko dla niego.

NIE LUBIĘ ŁASKOTEK I MAM DO TEGO PRAWO

NIE LUBIĘ ŁASKOTEK I MAM DO TEGO PRAWO

Elżbieta Zubrzycka, psycholog, w swoich książkach tłumaczy dzieciom m. in., jak być asertywnym. Jak nie dać się klasowemu dręczycielowi, czy pomóc obcemu człowiekowi szukać małego pieska, który urwał się ze smyczy i kiedy powiedzieć stanowcze nie, gdy ktoś nas łaskocze. Na te pytania, przed którymi prędzej czy 

Małe dzieci, duże problemy.

Małe dzieci, duże problemy.

Małe dzieci, duże problemy. Jak odpowiadać na najtrudniejsze pytania?

Elżbieta Zubrzycka – biolog, psycholog, doktor nauk humanistycznych.
Wykładała na Akademii Medycznej i w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego. Pracowała jako terapeutka, m.in. w Poradni Nerwic dla Dzieci w Gdańsku. Doświadczenia zdobyte w pracy pedagoga i terapeuty sprawiły, że w 1990 roku założyła Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, które
wydało już ponad 1000 tytułów. Ona sama jest autorką poradników i książek popularnonaukowych dla dorosłych. Jednak przede wszystkim poświęciła się pisaniu dla dzieci. Jej książki pomagają młodym Czytelnikom poznawać i lepiej rozumieć świat, w którym żyją. Zaangażowana w zapewnianie dzieciom dobrego startu w dorosłe życie, stworzyła program „Bezpieczne dziecko”, mający chronić najmłodszych przed przemocą i wykorzystaniem seksualnym. Na program składają się zarówno jej publikacje, jak i książki napisane przez innych profesjonalistów.
Prywatnie matka trzech dorosłych synów. Świetnie jeździ na nartach, lubi pływanie, spacery i długie wycieczki rowerowe.

– Ani Pani, ani stworzone przez Panią Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne nie zwalniacie tempa. Tylko w październiku ukazały się aż cztery Pani książki. Jak zawsze w przystępnej formie poruszają bardzo trudne tematy.
– Staram się pisać o tematach tabu, o których dorośli często boją się lub nie umieją rozmawiać, a które są obecne w życiu dzieci. Sądzą, że takie sprawy, jak śmierć, strata, lęki przed chorobą, nie dotyczą dzieci, że są one na to jeszcze za małe, że mają czas. Przez wiele lat pracowałam z dziećmi i wychowałam troje swoich. Przychodziły do mnie z pytaniami, które mnie zaskakiwały. Dzieci żyją w wielkich społecznościach, zazwyczaj większych niż otoczenie ich rodziców. Setki uczniów w szkole, nauczyciele, znajomi znajomych. Ciągle komuś umiera kotek, piesek, chomik, fretka… Śmierć zwierzątka to wielkie przeżycie. Do dzieci docierają także informacje o chorobach, wypadkach, a nawet o śmierci osób z najbliższej rodziny kolegów, koleżanek i nauczycieli.
Często tym informacjom towarzyszy sensacja, plotki, niestworzone historie i przesądy. Trzeba je na bieżąco korygować. Inaczej dzieci wierzą, że zmarli budzą się w trumnach i nie mogą się z nich wydostać, że śmierć jest zaraźliwa. Czasem dosłownie rozumieją to, o czym mówimy. Na przykład, jeśli ktoś „odszedł w pokoju”, to potem boją się spać w pokoju, wolałyby w kuchni, bo w kuchni się nie umiera.

– Dwie z Pani ostatnich książek poruszają temat śmierci. Jest to skierowany do dzieci Motylek. Pogodne i optymistyczne opowiadania o stracie, tęsknocie i dziecięcych lękach, a dla dorosłych Trudne pytania. Jak rozmawiać z dzieckiem o stracie, tęsknocie i lękach. Pogodnie i optymistycznie. Dlaczego aż dwie?
– Prędzej czy później każdy rodzic staje przed wyzwaniem udzielenia odpowiedzi na najtrudniejsze pytania, np. Mamo, a co będzie, jak ty umrzesz?
Strata – nie tylko ta wywołana czyjąś śmiercią, ale także znacznie mniej poważna, jak utrata ukochanej zabawki – wywołuje bardzo silne uczucia, z którymi trudno się uporać. Pojawiają się one w pewnej kolejności i jeśli się je zaakceptuje, to prędzej powraca spokój i radość życia. Tej akceptacji trzeba uczyć dzieci od najmłodszych lat.
Obie książki stanowią swego rodzaju komplet. Motylek… to zbiór pogodnych, ciekawych opowiadań, napisanych z humorem, które bardzo wiele dziecko nauczą i pomogą mu się przystosować do różnych trudnych sytuacji. Z kolei Trudne pytania… to pomoc dla rodziców, wychowawców i nauczycieli. Składają się z dwóch części. Jedna zawiera wskazówki, co konkretnie powiedzieć dziecku w różnych sytuacjach. Druga pogłębia wiedzę na tematy, o których zwykle boimy się lub wstydzimy rozmawiać, związane z naszymi przekonaniami dotyczącymi sensu życia, znaczenia śmierci, jej przebiegu, życia po śmierci, choroby, podejmowania decyzji o kontynuowaniu lub zaprzestaniu uciążliwego leczenia. To ważne, aby zawczasu przemyśleć i poukładać sobie w głowie, w co wierzymy, co sądzimy na takie tematy. Wbrew pozorom nie jest to straszne. Przeciwnie, lęk opada, jest nam lżej. Dzięki temu nam samym będzie łatwiej odnaleźć się w takiej sytuacji, a przede wszystkim będziemy potrafili naprawdę wesprzeć dziecko w potrzebie.

– Dwie kolejne październikowe książki Miłość czy chciwość i Mały wielki przyjaciel to propozycje dla dzieci. Jednak nie są to klasyczne bajki, ale raczej historie, które dzieci powinny czytać z rodzicami lub nauczycielami. Opowieści, które mają być przyczynkiem do rozmowy. O czym będziemy rozmawiali z dziećmi po ich lekturze?
– Miłość czy chciwość to pełne humoru opowiadanie o dwóch chłopcach bliźniakach, którym codzienne życie dostarcza wielu przygód i wrażeń. Stają się coraz bardziej samodzielni, odkrywają świat, który budzi ich niepokój.
Okazuje się, że kiedy dziecko w wyobraźni „porzuca” rodzinę i samodzielnie wyrusza w świat, wkrótce zaczyna zbierać skarby. Poczucie bezpieczeństwa wynikające z bliskości zostaje zamienione na poczucie bezpieczeństwa wynikające z posiadania dóbr materialnych. Bardzo złudne niestety. Żeby nie opowiadać całej książki – wniosek jest taki, że ważniejsze (choć obecnie zapomniane) są ufność i bezpieczeństwo, które nosimy w sercu, niż otaczanie się skarbami – one tego nie zastąpią. Dobrze jest wyważyć rolę, jaką odgrywają oba źródła poczucia bezpieczeństwa.
Z kolei Mały wielki przyjaciel. Jak pokochałem zwierzątko, którego nikt nie lubił to z jednej strony opowieść o oswajaniu półdzikiego szczurka, ale z drugiej strony książka ma konkretny cel: nauczyć dzieci, że nikogo nie wolno wyśmiewać i wyzywać. Każdy ma w sobie coś pięknego i wartościowego. Innymi słowy: kto wyzywa, ten po prostu nie zadał sobie trudu, aby lepiej poznać drugiego człowieka. To także pociecha dla wyśmianego, odrzuconego dziecka. Może się poczuć niczym nędzny szczurek, ale teraz wie, że jak on, ma mnóstwo zalet, które w życiu będą się z czasem ujawniały.

– Książki, o których rozmawiałyśmy, to Pani najnowsze publikacje, ale przecież nie jedyne. Na swoim koncie ma Pani 25 książek, niektóre są wybierane przez nauczycieli jako lektury szkolne. Które z wcześniejszych książek są Pani szczególnie bliskie?

– Niektóre są spisanymi wychowawczymi opowieściami, jakie serwowałam mojemu małemu synkowi. Na przykład O zajączku Filipie, który ze strachu dokonał wielkich czynów i druga część Filip i bociany. Z wykształcenia jestem w pierwszej kolejności przyrodnikiem i czasem serce mi gra do takich tematów. Stąd Wielkie przygody małej kropelki wody o krążeniu wody w przyrodzie.
Uwielbiam też bociany i co roku wypatruję ich na wiosnę, a smucę się, kiedy odlatują w sierpniu. Dlatego we wspomnianej książce Filip i bociany zamieściłam mnóstwo fascynujących informacji o tych wspaniałych polskich ptakach. Niektóre książki mają przekazać konkretną wiedzę, na przykład Jak pomyślę, tak zrobię i Po co się złościć. Uczą, w jaki sposób nasze myśli kształtują emocje, a te napędzają zachowania. Oraz kiedy złość ma sens i jest potrzebna, a kiedy można jej uniknąć.

– Porozmawiajmy przez chwilę o programie „Bezpieczne dziecko”. Czemu służy i w jaki sposób realizuje swoje cele?
– Na program składa się 15 książek, napisanych przeze mnie i przez innych specjalistów. Ich wspólnym zadaniem jest nauczenie dzieci, które zachowania są dobre i dopuszczalne, a które już absolutnie nie, bo krzywdzą. Założenie jest takie, że najpierw trzeba nauczyć, a potem wymagać. Zazwyczaj jest odwrotnie: wymagamy, ale dzieci właściwie nie wiedzą, czego. Nie zawsze odpowiednie zasady zostały im wpojone w domu. Teraz dorośli (nauczyciele, wychowawcy) i dzieci mają możliwość nauczenia się wspólnych zasad i wspólnego języka. W takim wypadku wszyscy wiedzą, co wolno, a czego nie i dlaczego. Wielokrotnie słyszałam od nauczycieli, że kiedy w pierwszej klasie omawiają Powiedz komuś, w drugiej Dobre i złe sekrety, a w trzeciej Słup soli, to gołym okiem obserwują mniej agresji na korytarzach. To dla mnie zawsze radosna wiadomość, która nadaje sens temu, co robię.
W ramach programu powstała bardzo ważna dla mnie książka Alkohol i jego tajemnice. Co musisz  wiedzieć, zanim dorośniesz. To niezbędnik każdego dziecka. Alkohol pozostaje wciąż tematem tabu pomimo jego wszechobecności. Martwi też fakt, że jego nadużywanie jest zbyt często akceptowane, szczególnie u osób na eksponowanych stanowiskach, a przecież na tych osobach wzorują się obywatele.

– Co w wychowaniu jest szczególnie ważne dla Pani jako mamy, babci?
– Dzieci mają naturalną ciekawość świata i bardzo lubię z nimi coś poznawać, oglądać, opowiadać im o tym. Są wspaniałymi partnerami. Zachęcam je do rozmawiania w sposób, który doprowadzi do porozumienia. Zachęcam też do cieszenia się małymi sprawami, podziwiania tego, co je otacza, na przykład urody drzew pokrytych liśćmi albo nagich, kiedy można zachwycać się kształtem ich konarów i gałęzi. Chciałabym, żeby wysoko ceniły sobie przyzwoitość, choć to zapomniane i niemodne słowo. Często słyszę, „że się nie opłaca”. A ja myślę, że bardzo się opłaca codziennie patrzeć w lustro ze spokojem i zadowoleniem.

– Zarówno prywatnie, jak i zawodowo jest Pani silnie związana z Trójmiastem. Jak je Pani ocenia w kontekście wychowywania dzieci?
– Ważniejsze niż geografia jest to, jaki przykład dajemy dzieciom, jakimi darzymy je uczuciami, jakimi jesteśmy dla nich przewodnikami. Następnie to, czy dbamy o dobór ludzi, którzy otaczają nasze dziecko, żeby go nie krzywdzili, ale wpływali na jego właściwy rozwój. Ale oczywiście miejsce, gdzie przychodzi nam żyć, ma znaczenie. Moim zdaniem Trójmiasto jest po prostu rajem dla dzieci. Wystarczy dobrze wykorzystać jego możliwości, choćby geograficzne: lasy, pagórki, morze, białe plaże, potoki i jeziora. Gdzie jest drugie takie miejsce na świecie?
Trójmiasto finansuje mnóstwo nieodpłatnych propozycji. Na przykład, czy wiecie, że w każdą sobotę można udać się na spacer, w czasie którego ornitolog opowiada o ptakach i je pokazuje? Chodzą na nie całe rodziny. Nie zawsze rodzice wiedzą, jak skorzystać z oferty miasta, bo w ich dzieciństwie takich propozycji po prostu nie było. Potrzebna jest chyba nie tylko informacja, ale przede wszystkim lepsza zachęta, żeby przełamać nieśmiałość lub wstyd: co ja tam będę robić, czy się nie ośmieszę, w co się ubrać itp. Każdy się boi pierwszego razu, pierwszego spotkania. Liczba klubów, stowarzyszeń, fundacji, najróżniejszych inicjatyw jest zdumiewająca. Każdy znajdzie coś dla siebie: wycieczki, rowery, kluby sportowe, kluby zainteresowań, filmowe, malowanie, śpiewanie, co tylko sobie wymyśli – oferty czekają. Oby jak najwięcej osób zdecydowało się z nich skorzystać. Kochani, przełamcie nieśmiałość, spróbujcie, znajdziecie nowych znajomych i odkryjecie nowe zainteresowania. Warto.

Rozmawiała: Magda Bukowska http://maluchy3miasta.pl,  2016

Jak przechodzić przez ulicę?

Jak przechodzić przez ulicę?

Na ulicy bardzo dużo się dzieje. Czasem trudno się we wszystkim zorientować Jak szosę widzi kierowca? Jaki wpływ ma pogoda na zachowanie samochodów? Ta książka ma przybliżyć dziecku zasady prawidłowego i bezpiecznego przechodzenia przez ulicę. Brania odpowiedzialności za siebie i ograniczonego zaufania do współużytkowników jezdni 

POWIEDZ KOMUŚ! Co każde dziecko powinno wiedzieć

POWIEDZ KOMUŚ! Co każde dziecko powinno wiedzieć

Jak nauczyć dziecko szacunku i zaufania do siebie? Co zrobić, żeby mówiło o sprawach, które je niepokoją? Aby zwiększyć bezpieczeństwo dziecka, trzeba nauczyć je rozróżniania dobrych i złych zachowań.