Autorka książek dla dzieci i dorosłych

TAJEMNICE POD LUPĄ

TAJEMNICE POD LUPĄ - FRAGMENT KSIĄŻKI

Fragment książki

 

Nastolatki wiedzą o rzeczach, o których dorośli częstokroć nie mają pojęcia. Przeżywają swoje młodzieńcze tragedie, którymi chcieliby się podzielić. Wynoszą z domów rodzinnych najróżniejsze doświadczenia i sekrety.
Jak mają sobie z nimi radzić? Dzielić się nimi czy nie? Szczególnie, gdy dotyczą krzywdy lub rodzinnych tematów tabu?

Książka ma wesprzeć młodych ludzi, gdy rozstrzygają częste wątpliwości:

  • Czy dobrze jest się zwierzać i kiedy?
  • Czy dobrze jest zostawać powiernikiem i w jakich okolicznościach?
  • Kiedy nie wolno milczeć, mimo zobowiązania się do dyskrecji?
  • Kiedy trzeba koniecznie szukać pomocy?
  • Jak ujawnić tajemnicę, nie ujawniając jej?
  • Jak odróżnić plotkowanie, donosicielstwo i konieczność przekazania informacji?
  • Na koniec, czego się trzymać podczas podejmowania właściwej decyzji?

Często zapominamy, traktując młodzież jak dorosłych, że musi ona uporać się z ciężarami ponad siły. Dlatego celem tej książki jest też zachęcenie świata dorosłych do większej uważności na ciche czasem wołanie o pomoc – na puszczy, choć wśród ludzi. Tak bardzo krytykowane „niedopuszczalne” zachowania młodych mogą być właśnie takim krzykiem. Nie ma co się obrażać, lepiej się przyjrzeć, co boli. Z drugiej strony, młodzi ludzie też lepiej będą się komunikować, jeśli się dowiedzą, jak. Niech ta książka choć trochę wszystkim pomoże w komunikacji i tym samym – w życiu.

RECENZJE

 

Autorka porusza kwestię trudnego zachowania dzieci w kontekście wołania o pomoc, problemu błędnego interpretowania zachowania dzieci gorzej dostosowanych przez obciążenia ze strony środowiska rodzinnego, o czym często zapominają pedagodzy. Zamiast przeanalizować przyczyny prowokacyjnego zachowania dziecka sięgamy po kary i konsekwencje, które w takich przypadkach przynoszą przeciwny do zamierzonego skutek… – Psycholog szkolny

Jest to bardzo użyteczne narzędzie, przydatne rodzicom dzieci z problemami. Autorka pokazuje, że niewłaściwe zachowanie dzieci może być wołaniem o pomoc. Reasumując polecam tą lekturę nie tylko wszystkim pedagogom i osobą pracującym z dziećmi i rodzinami, ale i rodzicom… – Świat Toli

Samobójstwo, alkoholizm, godność, prywatność, wiedza, łamiąca prawo… – autorka Tajemnic pod lupą patrzy na problem zwierzania się najbliższym, uwzględniając bardzo szeroką wizję rzeczywistości, otaczającej nastolatków. Poruszając te problemy, stara się nie zrazić czytelnika prawnymi definicjami czy nudną narracją, ale usiłuje zrozumieć jego punkt widzenia i zaproponować mu rozwiązania, które pomogą mu wybrnąć z destrukcyjnych sytuacji. – Lustro Biblioteki


1 thought on “TAJEMNICE POD LUPĄ”

  • Z nieoczekiwaną przyjemnością spędziłem wolny, chłodny wieczór z nową książką Gdańskiego Wydawnictwa Psychologicznego. Mimo, że świadomie odzwyczajam się od poświęcania domowych radości na rzecz lektur kojarzonych z pracą – wieczór był udany. „Tajemnice pod lupą” Elżbiety Zubrzyckiej to książeczka dla… myślących rodziców i wychowawców raczej, niż dla młodzieży, bo nie bardzo chce mi się wierzyć, żeby nastolatek poświęcał czas i kieszonkowe na oldskulową, papierową lekturę inną, niż ta szkolna, obowiązkowa. Chyba, że książka trafi do sieci i będzie łatwa do ściągnięcia. Albo znajdzie ją na półce z książkami rodziców wtedy, gdy sam zderzy się boleśnie z własnymi rozterkami i wątpliwościami – o co nietrudno.
    W każdym razie, i rodzic i jego dorastające dziecko mają szanse odnaleźć w lekturze „Tajemnic” dużo lekko podanej, a ważnej nauki o życiu, którą, jak sobie wyobrażam, trudno jest nauczycielom wciskać między lekcje języka polskiego, matematyki, informatyki i inne przedmioty ciasnawego, nadwyrężonego, szkolnego programu nauczania.
    To jest książeczka o sekretach, czasem nazywanych też tajemnicami. Choć nie wiem ostatecznie czym różnią się jedne od drugich, łatwo dałem się autorce – uznanej i szanowanej gdańskiej psycholog – wciągnąć w interesującą podróż po tych sferach życia, które bywają ukrywane. W rozważanie o sprawach, które mogą być skutkiem problemów, kryzysów, zwykłych i niezwykłych sytuacji, które mogą spotkać każdego dorastającego i dojrzałego człowieka i tych zawsze trudnych decyzjach o zachowaniu dla siebie tajemnicy lub o jej ujawnieniu.
    Wciągnąłem się w lekturę bardzo, być może dlatego, że jak niemal każdy mam swoje sekrety i lubię je mieć. Choć nie dbam przesadnie o własną tajemniczość – co w dobie powszechnego lansu internetowego i codziennej aktywności na portalach społecznościowych jest dość zwyczajne – wbrew pozorom cenię sobie prywatność i moje święte prawo do niej. Zwłaszcza w sprawach naprawdę dla mnie ważnych. Wiem, że cena, jaką można zapłacić za nierozsądnie okazywaną otwartość może być wysoka i mam świadomość, że wścibstwo oraz bezczelność światowych potentatów internetowych może jeszcze nie raz mnie zaskoczyć. Przekonałem się także – niestety – nie jeden raz, że w życiu mają miejsce takie sytuacje, w których mamy obowiązek wchodzić „z butami” w świat drugiego człowieka, np. gdy trzeba ratować życie lub walczyć o jego zdrowie. Jak jednak rozpoznać, kiedy jest to naprawdę konieczne, a kiedy tylko możliwe? Kiedy jest to oczekiwane, a kiedy niechciane? W jakich sytuacjach jest prawdziwie skuteczne i jak o to zadbać, żeby cena nie była zbyt wygórowana? Kto może pomóc nam w dokonywaniu trudnych wyborów i gdzie znaleźć takie osoby? Jaka jest emocjonalna „waga” krzywd, o których wiemy: tych własnych, których doznaliśmy lub odziedziczyliśmy po przodkach, tych cudzych, o których ktoś w zaufaniu nam powiedział? Właśnie takie, żywe nastolatkom treści ważne w radzeniu sobie z wątpliwościami i dylematami okresu dojrzewania (i nie tylko), aktualne zwłaszcza w świecie, w którym część „wirtualna” przenika się z „realną” swoją obecnością w „Tajemnicach pod lupą” sprawiły, że książeczka wydała mi się niebanalna. I jeszcze, sprawa języka. Bardzo mi bliska jest myśl, że świadomie używany język, zwłaszcza ten szlachetny, z namysłem używany może być znakomitym, skutecznym narzędziem dokonywania zmian, np. pomocy, wyzwolenia, ocalenia. Mam wrażenie, że przekonanie o tym towarzyszy także autorce, która stara się zakomunikować to młodemu czytelnikowi w każdym napisanym rozdziale. Lubię to.
    Krzysztof S.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.