Tag: wychowanie

Tajemnice i sekrety młodych ludzi. Co skrywa w sobie dzisiejsza młodzież?

Tajemnice i sekrety młodych ludzi. Co skrywa w sobie dzisiejsza młodzież?

Dlaczego nie mówimy o swoich problemach? Czy należy dzielić się tajemnicami? Czy krytyka mobilizuje? Na te i wiele innych pytań w audycji Hanny Wilczyńskiej-Toczko w Radio Gdańsk odpowiadała autorką ,,Tajemnic pod lupą” dr Elżbietą Zubrzycka. Jesteśmy ciekawi, czy podzielacie zdanie słuchaczy audycji ,,Nocne rozmowy”, że […]

FILIP, LIS I MAGIA SŁÓW

FILIP, LIS I MAGIA SŁÓW

Zajączki stają się coraz bardziej samodzielne i rodzice postanawiają nauczyć je gry w JA JESTEM licząc, że dobre słowa uchronią dzieci przed złym światem. Pewnego dnia Filip znika w Wielkim Lesie. Nikt nie wie, że wpadł w pułapkę i stanął w oko w oko ze swoim największym wrogiem – lisem. Jak poradzi obie w tej sytuacji? Czy ktoś mu pomoże, a może wiara we własne możliwości wynikająca z magii dobrych słów okaże się wyjściem z zaistniałej sytuacji?

Kto musi umieć pisać bezbłędnie po polsku?

Kto musi umieć pisać bezbłędnie po polsku?

Dzieci mają mnóstwo pytań. Skąd się biorą pomysły na książki, czy ich tworzenie sprawia przyjemność, ile czasu zajmuje pisanie jednej, która jest najfajniejsza lub najciekawsza. I oczywiście młodsze dzieci zawsze chcą wiedzieć: „A ile pani ma lat?”

Opowiadam, jak powstaje książka etap po etapie. Pokazuję maszynopis, wstępny skład,  dopasowywanie ilustracji do tekstu. Wspominam też o tym, że napisany przeze mnie tekst trafia w ręce redaktorki, która sprawdza, czy nie ma w nim błędów.

­– To pani robi błędy? Mimo że napisała pani tyle książek?

– Tak, naturalnie, popełniam błędy i to wcale niemało.

– Jeśli pani nie potrafi, to kto musi umieć pisać bezbłędnie po polsku?

No właśnie, kto? Daję sobie czas, odpowiadając pytaniem:

–  Jak myślicie, kto?

– Nauczyciele!

Tak, na pewno wielu nauczycieli ma dużą łatwość pisania i bardzo ładnie formułuje myśli, ale nie sądzę, by pisali bezbłędnie, no może niektórzy poloniści.

– Profesorowie!

Oho! W Gdańskim Wydawnictwie Psychologicznym wydaliśmy kilkaset książek napisanych przez profesorów, wszystkie potrzebowały w mniejszym lub większym stopniu ingerencji redaktorów. Dla mnie to normalne i oczywiste. Nikt nie zna się na wszystkim, choć są tacy, którzy próbują, a przynajmniej tak się zachowują.

Prace laureatów nagrody Nobla też są sprawdzane, by na pewno nie przemknęły się żadne literówki lub źle postawione przecinki. W Polsce wraz z każdym nowym wydaniem Słownika Języka Polskiego zmieniają się zasady pisowni i interpunkcji, a już na pewno pojawiają się nowe obowiązkowe miejsca wstawiania przecinków. Kto jest w stanie za tym nadążyć?

– O! Profesorowie także nie piszą bezbłędnie.

Kiedy to mówię, nagle przeżywam olśnienie.

– Maturzyści! Tylko maturzyści raz w życiu przez cztery godziny muszą umieć pisać bezbłędnie! Pod karą!

Czy to nie jakiś absurd? Wszystkim innym wolno pisać z błędami i sięgać po pomoc  redaktorów oraz programów korektorsko-edytorskich.

 

 

TAJEMNICE POD LUPĄ – ZAPOWIEDŹ KSIĄŻKI

TAJEMNICE POD LUPĄ – ZAPOWIEDŹ KSIĄŻKI

Już niedługo ukaże się moja najnowsza książka o młodzieży i dla młodzieży, ale nie tylko. O czym jest i dlaczego warto po nią sięgnąć dowiecie się po obejrzeniu krótkiej zapowiedzi. Zapraszam

GDY DOM PRZYPOMINA POLE BITWY.  Okres dorastania – trudny dla rodziców i nastolatków

GDY DOM PRZYPOMINA POLE BITWY. Okres dorastania – trudny dla rodziców i nastolatków

Okres dorastania to czas trudny zarówno dla rodziców, jak i dla nastolatków. Spokojne i szczęśliwe dotąd domy zmieniają się w pola bitew, zaś ich mieszkańcy w walczące ze sobą obozy, bez żadnych widoków na szybki rozejm. Niemal każda prośba czy polecenie ze strony rodziców staje […]

TRUDNA PYTANIA – WYWIAD DLA MAMMAZINE

TRUDNA PYTANIA – WYWIAD DLA MAMMAZINE

Elżbieta Zubrzycka założycielka Gdańskiego Wydawnictwa Psychologicznego, autorka książek dla dorosłych i wielu dla dzieci, z których kilka znalazło się na liście lektur obowiązkowych, autorska docenianego przez nauczycieli programu „Bezpieczne Dziecko”

MAMMAZINEJest Pani autorką programu „Bezpieczne Dziecko” – skąd pomysł na takie działania i jaki jest jego cel?

ELŻBIETA ZUBRZYCKA: Na jego powstanie złożyło się kilka przyczyn: przez wiele lat pracowałam z dziećmi w poradni i widziałam, jakie spustoszenie czyni przemoc wobec dzieci w ich emocjach i rozwoju, obserwowałam szkolne stosunki w klasach moich trzech synów, a na koniec zdarzyła się tragedia polegająca na samobójstwie dziewczynki Ani, prześladowanej przez bezmyślnych i bezkarnych rówieśników, „kolegów” z klasy. Dzieci często nie rozumieją, co robią, nikt ich nie nauczył, które zachowania są dopuszczalne, a które absolutnie nie. Nie odróżniają żartu od krzywdy podobnie, jak wielu dorosłych. Zamiast dzieci tego uczyć, wypełniać luki w wychowaniu, my żądamy, aby znały zasady i się do nich stosowały. Program Bezpieczne Dziecko ma za zadanie przekazać odpowiednią wiedzę dotyczącą przyzwoitych zachowań dzieci, ale też oczekiwań, jakie dziecko ma prawo mieć wobec innych, także dorosłych. Co wolno, a czego nie wolno robić dzieciom, a także dorosłym. Forma przekazu jest urozmaicona. Na przykład książka „POWIEDZ KOMUŚ” wyjaśnia, czym jest szacunek do świata, do ludzi, do siebie i do własnego ciała w formie obrazkowej z krótkimi podpisami, bo jest adresowana do małych dzieci. Z kolei „JAK POMYŚLĘ, TAK ZROBIĘ” i „PO CO SIĘ ZŁOŚCIĆ” zawierają ciekawe dla czytelnika opowiadanie wyjaśniające te kwestie na życiowych przykładach, jak również zawierają „Dodatek dydaktyczny”, w którym przekazane zostały najważniejsze treści i wskazówki w formie  mini-wykładu z ćwiczeniami. Ponadto każda książka zawiera dodatek „Do rodziców, wychowawców i nauczycieli”, który pomaga skorzystać z przesłania książki i posłużyć się nią w rozmowach z dzieckiem na ważne i często trudne tematy.

M: Czego rodzice po książkach Pani autorstwa mogą się spodziewać, w jaki sposób mają one im pomóc

EZ: Wszyscy jesteśmy ludźmi. Nawet najwspanialszy rodzic nie jest w stanie znać się na wszystkich problemach, z jakimi jego dziecko może spotkać się w swoim codziennym życiu. Czasem rodzicom brak słów, jak wyrazić swoje przekonania, czasem świat tak bardzo różni się od tego, jaki znali z własnego dzieciństwa, że mogą za nim nie nadążać. Książki bardzo pomagają i wspierają rodziców. Na przykład książka „ŚMIERDZĄCY SER” Catherine do Pino i kontynuacja pt. „SŁUP SOLI” napisana przeze mnie, pokazują mechanizm przemocy w szkole, pierwsza z punktu widzenia dziecka dręczonego, druga z perspektywy biernych obserwatorów. Takiej przemocy jak dzisiaj nie było dawniej w szkole, ani takiego zamiatania pod dywan, bezsilności. Trzeba nauczyć się nowych zachowań, udzielać dzieciom nowych wytycznych, na przykład w odniesieniu do przemocy elektronicznej, internetowej.

M: Dla dzieci również Pani książki są bardzo cenne, w których obszarach mogą szczególnie pomóc?

EZ: Trudno wymienić jednym tchem wszystkie obszary, które potrzebują lepszego rozumienia, radzenia sobie w pojawiającymi się emocjami. Przecież my, dorośli, wciąż uczestniczymy w równych szkoleniach: z asertywności, poczucia własnej wartości, umiejętności komunikacyjnych. I nigdy nam ich dość, im więcej się szkolimy, tym bardziej widzimy potrzebę dalszej nauki. Im dalej w las, tym więcej  drzew… Podobnie jest z dziećmi. Warto, aby jak najwcześniej uczyły się rozwiązywać konflikty, rozmawiać tak, aby się porozumieć,  bronić swoich praw, współodczuwać z innymi, odróżniać dobro od zła. Ponadto jest wiele tematów, które dotyczą maluchów, a my się tego nie spodziewamy. Na przykład, śmierć, strata, tęsknota, depresja, lęki przed chorobą i zarazkami, wiele innych lęków, nieśmiałość, samotność, odrzucenie. Dzieci przeżywają silne uczucia, a nie potrafią ich nazwać ani wyrazić, podobnie wielu dorosłych. Trzeba im w tym pomóc. Stąd ostatnio wyszły takie książki mojego autorstwa, jak „MOTYLEK dla dzieci. Pogodne i optymistyczne opowiadania o stracie, tęsknocie i dziecięcych lękach” i dla dorosłych „TRUDNE PYTANIA. Jak  rozmawiać z dziećmi o stracie, tęsknocie i lękach. Pogodnie i optymistycznie”. Również seria o uczuciach Wojciecha Kołyszki i Jovanki Tomaszewskiej pomagają dzieciom i ich rodzicom zrozumieć, jak ważne i potrzebne są wszystkie uczucia, choć czasem bywają niewygodne. Nowo wydana książka „MIŁOŚĆ CZY CHCIWOŚĆ” w formie zabawnej historyjki o dwóch chłopcach bliźniakach pokazuje, skąd się bierze poczucie bezpieczeństwa i że trzeba zachować równowagę między wewnętrznym zaufaniem, a zabezpieczaniem się materialnym. Z kolei książka „MAŁY WIELKI PRZYJACIEL. Jak pokochałem zwierzątko, którego nikt nie lubił” rozprawia się z uprzedzeniami. Jest to opowieść o chłopcu, który przygarnął półdzikiego szczurka. Nikt nie lubi szczurów, ale po bliższym poznaniu, okazuje się on wspaniałym zwierzątkiem, wesołym, inteligentnym i bardzo ciekawskim. Kiedy prowadzę zajęcia dla dzieci, ta książka bardzo mi pomaga w tym, aby je przekonać, że nikogo nie wolno przezywać ani wyśmiewać, ponieważ w każdym dziecku ukryte są wspaniałe cechy, które będzie ono odkrywało przez całe życie. Kto przezywa, wydaje o sobie złą opinię, pokazuje, że nie zadał sobie trudu, aby lepiej poznać drugiego człowieka.

ksiazki
Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne Elżbieta Zubrzycka 1/ Mały Wielki Przyjaciel 2/ Trudne Pytania 3/ Motylek 4/ Miłość czy chciwość

M: Pani Elżbieto, czy książki mają być formą prewencji jako jedno z działań, które świadomy rodzic może podejmować czyli są pomocą dla tych, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji?

EZ: Mogą być formą prewencji. Tak jak wspomniany wcześniej „MOTYLEK”. Każdy z nas spotyka się ze stratą: portfela, roweru, zwierzątka domowego czy bliskiej osoby. Następuje tumult uczuć, nie wiadomo skąd się biorą, po co są, co będzie dalej. Jeśli poznamy mechanizm przechodzenia przez żałobę, pięć faz po stracie, wówczas znacznie łatwiej zrozumieć, co się z nami dzieje, nie bać się, mieć nadzieję na powrót spokoju i radości życia. Podobnie książka „DOBRE I ZŁE SEKRETY” może zapobiec kłopotom, bo dziecko uczy się odróżniać sytuacje, kiedy należy milczeć od takich, kiedy trzeba mówić. Możemy na czas dowiedzieć się o zagrożeniach i im zapobiec, na przykład, że dzieci zamierzają bawić na jeziorze pokrytym cienkim lodem. Czasem już dzieje się coś złego, na przykład dziecko zostało odrzucone lub wyśmiane przez rówieśników. Nie można takiej sytuacji bagatelizować, trzeba odpowiednio zareagować. Tu na przykład „DRĘCZYCIEL W KLASIE” dostarczy mnóstwa potrzebnych informacji.

M: Jaki rodzic powinien sięgnąć po Pani książki?

EZ: Właściwie każdy. Szczególnie polecam książki, które pomagają w wychowaniu. Na przykład „O ZAJĄCZKU FILIPIE, KTÓRY  ZE STRACHU DOKONAŁ WIELKICH CZYNÓW”, w której tytułowy bohater zaprzyjaźnia się, poświęca dla przyjaźni, postępuje fair i prowadzi pouczające rozmowy z rodzicami. Druga część opowieści „FILIP I BOCIANY” to dalsze przygody, ale ma też walor przyrodniczy – przekazuje mnóstwo ciekawostek o życiu bocianów, bardzo polskich ptaków. Podobnie książka „WIELKIE PRZYGODY MAŁEJ KROPELKI WODY” to wartka opowieść nasycona wiedzą z zakresu fizyki, geografii, krążenia wody w przyrodzie, ale i zjawisk klimatycznych. A na przykład „BĘDZIEMY MIELI DRUGIE DZIECKO. Magia serca i miłości” przygotowuje małego czytelnika na nadchodzące zmiany, natomiast rodzicom pomaga się uporać z lękiem, że nie będą kochali drugiego malca już tak jak pierwszego. Tu magiczne serce ma kieszonki, każda napełnia się miłością przeznaczona dla jednego dziecka, nikt nikomu niczego nie  zabiera. Jest tylko więcej miłości.

M: Czy książki mogą być wykorzystywane również na zajęciach w szkole, są przygotowane programy i plany lekcji?

EZ: Tak, już są zadawane do czytania i przerabiane przez nauczycieli takie tytuły jak: „CZY MOGĘ POGŁASKAĆ PSA”; „POWIEDZ KOMUŚ”; „DOBRE I ZŁE SEKRETY”; „O ZAJĄCZKU FILIPIE, KTÓRY ZE STRACHU DOKONAŁ WIELKICH CZYNÓW”; „WIELKIE PRZYGODY MAŁEJ KROPELKI WODY”; „JAK POMYŚLĘ, TAK ZROBIĘ”; „PO CO SIĘ ZŁOŚCIĆ” i ostatnio „ALKOHOL I JEGO TAJEMNICE. Co musisz wiedzieć, zanim dorośniesz.” Fragmenty tych książek znajdowały się w podręcznikach różnych wydawnictw, a ostatnio w podręczniku MEN znalazł się fragment książki „O ZAJĄCZKU FILIPIE, KTÓRY ZE STRACHU DOKONAŁ WIELKICH CZYNÓW” pt. „Co to jest szczęście”.

Słyszę od nauczycieli, że kiedy przerabiają w kolejnych klasach „POWIEDZ KOMUŚ”, „DOBRE I ZŁE SEKRETY” i w trzeciej „SŁUP SOLI”, to gołym okiem widzą na korytarzach mniej agresji. To najlepszy dowód, że zasada: najpierw nauczyć, potem wymagać ma rację bytu, a książki nas zmieniają – na lepsze.

M: W jaki sposób rodzic może przełamać lęk przed rozmową na trudne tematy, jest na to cenna rada?

EZ: Uważam, że przede wszystkim musi najpierw uzmysłowić sobie, co naprawdę sam sądzi na dany temat. Pamiętam, jak wiele lat temu pewnego wieczoru mój synek zapytał mnie: „Co jest silniejsze, dobro czy zło?” Mózg mi się zagotował, zanim odpowiedziałam, bo nigdy się nad tym wcześniej nie zastanawiałam. Stąd w książce „TRUDNE PYTANIA” zachęcam, żebyśmy przy jej pomocy prześledzili własne przekonania, przemyśleli je, a wtedy łatwiej nam będzie przekazać dziecku nasze poglądy. Ważne też, żebyśmy byli spokojni i zrównoważeni, bo dziecko przede wszystkim odbierze nasze emocje i one się wdrukują. Z malcem na każdy temat można rozmawiać, jeśli my się nie boimy, to i ono nie będzie, jeśli my się nie martwimy, to i ono nie będzie, jeśli my jesteśmy spokojni, to ono też będzie. Dla nas samych poukładanie sobie informacji i przekonań na trudne tematy, na przykład śmierci, przyniesie nam ulgę, choć wydaje się, że będzie przeciwnie. Kiedy prowadzę warsztaty na ten temat z nauczycielami, przychodzą spięci, wychodzą w dobrych nastrojach – nie było tak źle, spodziewali się ciężaru, a zyskali lekkość i większy spokój.

M: Czy rozmowy na trudne tematy są w ogóle naszym dzieciom potrzebne?

EZ: Zdecydowanie. Nie chodzi o to, żeby posadzić dziecko na krześle: „A teraz porozmawiamy na trudny temat, na przykład straty”. Raczej skomentować okoliczności, które sprzyjają takim rozmowom. Niech to się dzieje naturalnie. Zauważmy, że dzieci nie wzrastają pod kloszem, jak nam się niekiedy wydaje. One żyją w grupie kilkuset uczniów i nauczycieli, docierają do nich informacje o różnych przykrościach i tragediach (tragedią jest też śmierć pieska przyjaciółki czy przyjaciela), bo w tak licznej grupie ciągle coś się dzieje. Dodajmy, że to nie eksperci napełniają nasze dzieci wiedzą – one słyszą mnóstwo bzdur, przesądów, nasycają się błędnymi przekonaniami. Trzeba to na bieżąco korygować. Dlatego pytanie od czasu do czasu: „A co ty o tym sądzisz” pozwala nam dowiedzieć się, gdzie tkwią luki i jakie błędy nagromadziły się w wiedzy dziecka o świecie. Dzieci są często znacznie bystrzejsze i wiedzą znacznie więcej niż sądzimy. Wspólne czytanie książek jest dobrą okazją, by dziecko się czegoś nauczyło, a my przy nim i od niego też. Dzieci nieustannie stawiają nam wyzwania, zmuszają do nauki i rewidowania własnych poglądów. To wspaniali mali nauczyciele!

M: Dziękujemy pięknie za rozmowę i czekamy na kolejne mądre i wartościowe książki.

ŹRÓDŁO: http://mammazine.com.pl/trudna-pytania-wywiad-z-elzbieta-zubrzycka/

ZA ZASŁONĄ ZŁOŚCI

ZA ZASŁONĄ ZŁOŚCI

Złość to wspaniałe potężne uczucie, które zmienia umysł i ciało. Zmuszając nas do działania, może uczynić wiele dobrego, ale też i złego. Złość bywa potrzebna lub niepotrzebna. W tych samych okolicznościach jedni się złoszczą, a inni nie. Czym jest to spowodowane? Czy nad złością można zapanować? […]

TAJEMNICE POD LUPĄ

TAJEMNICE POD LUPĄ

Nastolatki wiedzą o rzeczach, o których dorośli częstokroć nie mają pojęcia. Przeżywają swoje młodzieńcze tragedie, którymi chcieliby się podzielić. Wynoszą z domów rodzinnych najróżniejsze doświadczenia i sekrety. Jak mają sobie z nimi radzić? Dzielić się nimi czy nie? Szczególnie, gdy dotyczą krzywdy lub rodzinnych tematów […]

Wychowanie to przekazywanie dobrych emocji

Wychowanie to przekazywanie dobrych emocji

Czy wiecie, co zrobić, aby nasz mózg był szczęśliwy? Jak mądrze wychowywać dzieci? Jak umiejętnie stawiać granice? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w wywiadzie, którego udzieliłam do Twojego Juniora.  Polecam i zapraszam do lektury!

Tekst: Twój Junior autor: Agnieszka Mączyńska-Dylis

FILIP, PUSIA I NOWY PRZYJACIEL

FILIP, PUSIA I NOWY PRZYJACIEL

Zajączek Filip i jego przyjaciółka łabędzica Pusia rozsiedli się wśród żółknących traw na wzgórzu…